Najwyższa Izba Kontroli w Parkach Krajobrazowych

Natura 2000 a turystyka > Aktualności > Inne ciekawe > Najwyższa Izba Kontroli w Parkach Krajobrazowych

Parki krajobrazowe w liczbie 121 zajmują powierzchnię około 8% kraju i powinny stanowić ważny element ochrony przyrody i krajobrazu w Polsce. Pełnią funkcję ośrodków edukacyjnych. Parki tworzone są od połowy lat 70-tych. W latach 2008-2009 wprowadzono nowy, budzący kontrowersje system funkcjonowania służb ochrony krajobrazu. Realizacja zadań w parkach krajobrazowych była przedmiotem kontroli przeprowadzonej przez NIK na przełomie 2011 i 2012 roku. Skontrolowano 18 parków lub zespołów parków krajobrazowych i odpowiedzialne za ich funkcjonowanie instytucje.1

Na co zwraca uwagę NIK wielokrotnie, to na niespójność regulacji prawnych w samej ustawie o ochronie przyrody jak i przepisach regulujących powstanie i funkcjonowanie parków na poziomie regionalnym. Jednym z wniosków jest konieczność wprowadzenia zmian w ustawie o ochronie przyrody, gdyż obecne przepisy nie gwarantują właściwej organizacji działalności parków krajobrazowych.

W informacji o wynikach kontroli NIK podkreśla, że w parkach realizuje się działania związane z ochroną przyrody, tworzeniem infrastruktury potrzebnej do wykonywania zadań edukacyjnych, publikuje się wydawnictwa dydaktyczne. Trudno, po przeczytaniu wyników kontroli, odnieść wrażenie, że wykonywanie zadań ochrony przyrody i krajobrazu jest powszechne i przebiega zgodnie z oczekiwaniami społecznymi.

Zastrzeżenia NIK odnoszą się do niskiego zaawansowania prac nad projektami planów ochrony parku, a jak sam wskazuje, zgodnie z przepisami wszystkie parki krajobrazowe powinny mieć ukończone plany do 15 listopada 2013 r. Przy tej okazji znów powracamy do braku klarownych regulacji odnoszących się do planów ochrony parków i planów zadań ochronnych dla obszarów Natura 2000. Dodatkową komplikacją jest w ocenie NIK brak jasnych postanowień wobec parków, które miały wykonane plany przed reformą, ale nie uwzględniły w nich, co jest jakoś wytłumaczalne, problematyki obszarów Natura 2000.

Wiele czyni się, by parki nie zaistniały w świadomości społecznej. O ile można uznać, że drobiazgiem jest niedostateczne oznakowanie granic parków, to jako wysoce karygodnym jest dążenie do minimalizowania zakazów obowiązujących w parkach, ograniczania możliwości skutecznego egzekwowania zakazów przy podejmowaniu decyzji o inwestycjach lokalizowanych na ich terenie lub otoczeniu.

Wiele niedociągnięć można wytłumaczyć słabą współpracą pomiędzy regionalnymi instytucjami odpowiedzialnymi za ochronne przyrody i krajobrazu a samymi parkami krajobrazowymi, ale istotne są tego stanu przyczyny. Przecież rzecz nie tylko w braku regulacji prawnych.

W okresie kontroli, w 14 parkach z 18 kontrolowanych podjęto działania zmierzające do złagodzenia zakazów dotychczas obowiązujących. Kontrola wykazała przypadki pozostawienia parków bez nadzoru pracowników zajmujących się realizacją zadań – jednym słowem, niektóre władze odpowiedzialne za regionalną ochronę przyrody pozostawiły parki na pastwę losu. Kontrola ustaliła przypadki, w których REGIONALNE DYREKCJE OCHRONY ŚRODOWISKA i gminy nie były zobowiązywane do informowania dyrektorów parków krajobrazowych o toczących się postępowaniach administracyjnych w sprawie inwestycji lokalizowanej na terenie parku.

Najwyższa Izba Kontroli, w swym raporcie, przytacza fragment pisma Porozumienia Parków Krajobrazowych Polski do marszałków województw, wskazującego na konieczność szybkiego uregulowania dotychczasowej polityki przestrzennej na obszarach gmin, w którym stwierdza się m.in. „z dotychczasowej praktyki w parkach krajobrazowych wynika, że to nie samorządy a pojedynczy inwestorzy kreują politykę zagospodarowania przestrzeni, ponieważ w większości przypadków urzędnicy w urzędach gmin wydają decyzje o warunkach zabudowy tam, gdzie chce inwestor tłumacząc, że nie przeciwwskazań, bo nie ma aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego gminy”.

Wszyscy wiedzą, że jest tak, jak pisze Porozumienie i uważają, że jest korzystniej przymknąć oko na bałagan w zagospodarowaniu przestrzennym w imię przekonania, że tak jest lepiej, bo to nie blokuje rozwoju. Jakby właśnie błędy w gospodarce przestrzennej nie ograniczały rozwoju najdotkliwiej!

NIK wskazuje, ze w żadnym z kontrolowanych parków służby parku nie podejmowały działań związanych z ochroną obszarów Natura 2000. Wytłumaczeniem tej sytuacji są regulacje prawne pozbawiające parki możliwości działań na rzecz obszarów Natura 2000. Jest to o tyle dziwne, że sporo parków jest objęte ochroną Natura 2000, a zatem wykonywanie przez nie zadań z zakresu ochrony przyrody wydaje się być w jakimś sensie formalnie zminimalizowane. Czy to jest właściwe rozwiązanie? Reforma z roku 2008 spowodowała, że w części parków znacznie uszczuplono kadry, co dodatkowo przyczyniło się do ograniczenia możliwości wykonywania zadań statutowych.

Słabość parków krajobrazowych potęguje również brak uporządkowania regulaminów wewnętrznych, na co NIK wskazuje w szeregu kontrolowanych obiektach. Nieumiejętność korzystania z rad parków jako ciała opinio-doradczego dla dyrektora jest też dowodem na to, jak słabo funkcjonuje park krajobrazowy jako instytucja mogąca przynieść korzyści ekonomiczne, społeczne i ekologiczne regionowi. Słusznie stwierdza NIK, że takie podejście ogranicza udział czynników społecznych w podejmowaniu decyzji. Rady rzeczywiście są problemem nie tylko w parkach krajobrazowych, ale wraz z rozwojem demokracji i podniesieniem świadomości ekologicznej rola ich powinna być wzrastająca. Jeśli jest przeciwnie, to być może dwa poprzednie założenia są błędne.

W zakresie edukacji parki krajobrazowe prowadzą działalność aktywnie (na miarę swych możliwości kadrowych). Działalność ta nie budzi zastrzeżeń NIK. Jeżeli jednak skonfrontować wyniki tej działalności z efektami, np. dostępnością informacji o parkach w gospodarstwach agroturystycznych, w biurach turystycznych, może się okazać, że nadal jest wiele do zrobienia, by świadomość wagi parku w regionie była większa. Oczywiście nie zależy to jedynie od aktywności samego parku, ale również stosunku władz wojewódzkich, lokalnych do parku i jego walorów.

 

Parki są finansowane przez budżet państwa poprzez wojewodów. Kontrolowane przez NIK parki starały się o pozyskanie środków z innych źródeł np. WFOŚiGW.

Przytaczając wybrane informacje z wyników kontroli NIK, Instytut pragnie zwrócić uwagę na malejąca role parków krajobrazowych, jednej z głównych form ochrony przyrody, krajobrazu, wartości przyrodniczych, kulturowych ziemi polskiej. Brak szacunku dla krajobrazu i jego ochrony nie da się łatwo wytłumaczyć zaborami, wojną, komunizmem. Jest to ułomność kulturowa, źle świadcząca o nas jako społeczeństwie. Nie odczuwamy związku, jaki istnieje między naszym rozwojem a naszym otoczeniem. Wzrastamy jakby „bez otoczenia”, nie wykształcając w sobie wrażliwości na jego piękno, historie, a czasem i brzydotę. Jakże czasem niewiarygodnie brzmią argumenty o trosce wobec krajobrazu przeciwników wiatraków, gdy całymi latami nie potrafiono wzmocnić ochrony jego piękna i wartości historycznych.

Nie podąża za potrzeba ochrony wartości krajobrazu administracja. Ta rządowa i samorządowa. NIK wykazuje to dokładnie na małej liczbie kontrolowanych obiektów. Reforma w wykonywaniu ochrony przyrody, przeprowadzona w latach 2008 i 2009, bez wątpienia potrzebna, dowodzi, że nie potrafimy uporządkować relacji pomiędzy centrum i regionem i poziomem lokalnym – w zakresie ochrony krajobrazu, ale z pewnością krajobraz jest tylko jednym z przykładów.

Dają się słyszeć glosy, że będzie dalszy ciąg wprowadzanych zmian w zarządzaniu ochroną przyrody. Być może kontrola NIK była jednym z działań przygotowawczych. Czy zmiany te uwzględnią wyniki kontroli? W stosunku do wielu z nich – najwyższy czas.

 

Krzysztof Kamieniecki

 

——————————

1 Na podstawie Informacji o wynikach kontroli „Realizacja ustawowych zadań w parkach krajobrazowych” NIK. Warszawa. Sierpień 2012